Masz pytanie?

Księga druga. Opowieść Trzecia. Ognisty smok

Niedziela, 14.11.2021

Nadszedł czas na kolejną opowieść.

Zanim jednak zaproszę do oglądania, słów kilka o fotografowaniu ;).

Otóż, część z Was już wie, część może nie, że występowanie w roli modelki w moim przypadku, jakoś nigdy nie należało do kategorii zajęć "przyjemnych". O wiele lepiej czułam się po drugiej stronie obiektywu fotografując swoje zabawki (Pasjadorką wówczas będąc www.pasjadorka.blogspot.com), później biżuterię,  zwierzaki i przyrodę rzecz jasna.

Jednak tworzenie swetrów zmusiło mnie niejako do ich pokazania na swojej osobie, bo fotografie swetrów na martwym manekinie przypomniały zdjęcia z archiwum wydziału kryminalnego policji i nie wywoływały żadnych szczególnych uniesień estetycznych wśród odbiorców. Inaczej zdjęcia na osobie, w otoczeniu lasu, łąk, rzeki, jeziora - te, ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu, zostały przyjęte przez Was dość entuzjastycznie. Kontynuowałam więc swą przygodę, jakkolwiek śmiesznie to brzmi, ze swetrowym modelingiem. Zdjęcia z biegiem czasu nabierały charakteru baśniowego, by w końcu stać się opowieściami, które dziś możecie obejrzeć na YouTube...

Niestety z biegiem czasu coraz mniej chęci we mnie było, by się przebierać, uśmiechać, coraz częściej twarz nakrywałam kapturem - ot, takie "modelingowe wypalenie" ;) Myślałam: jak dobrze byłoby mieć córkę, siostrzenicę, kuzynkę, koleżankę, która zechciałaby mnie zastąpić w tej roli... Lecz los chciał, że wokół mnie sami mężczyźni: dorośli, przystojni i wysportowani ale... mężczyźni.

Aż któregoś dnia pojawili się nowi znajomi z trzema córkami... i nagle odkryłam więcej możliwości ;)

O możliwościach będzie jeszcze czas napisać. Dziś przedstawiam Wam Kalinę, młodziutką, debiutującą modelkę, która w życiu prywatnym jest również twórcą. Dziewczyna szyje konie i jest w tym niesamowicie dobra.

Zapraszam do oglądania i proszę o wyrozumiałość. Po raz pierwszy, nieśmiało, drżącą dłonią, dodałam do zdjęć kilka dodatkowych efektów, lecz tylko kilka, bo zachodzące słońce i kolorowa jesień skomponowały dla nas w dniu sesji niesamowitą scenerię ;) Wiem, że nie jest to mistrzostwo świata ale, jak mówią, trening czyni mistrza :)

Ps. Wisiorek dostępny jest w Rzepichowym sklepiku, sweter pojawi się tam za dni kilka :)

 

Polecam oglądać przez kanał YouTube:

">

  • Ognisty Smok
    Ognisty Smok
Facebook